Jest gdzie pospacerować w Wołkowyi, nawet w zimie. Szczególnie w zimie, bo nie trzeba uważać na żmije, a niedźwiedzie i wilki raczej się nie zbliżają tak blisko do wiosek.
 

 

Zimowa Wołkowyja
Piszemy, że raczej się nie zbliżają, gdyż gdyby były wielkie mrozy i zwierzęta nie miałyby co jeść, to nie możemy być pewni, że się nie zbliżą.

Białe wzgórza
 
Jednak w czasie wielkich mrozów nie polecamy nikomu dalekich spacerów, 
nawet po okolicznych zalesionych wzgórzach.
Ostatnio zimy nie rozpieszczają nas jednakże wielką ilością śniegu, więc spacer po wzgórzach nad Wołkowyją przy lekkim mrozie nie będzie zbyt uciążliwy, ani niebezpieczny. Wychodzimy na wzgórze i od razu Wołkowyja okazuje się być piękniejsza, co pokazują nam zrobione z tych wzgórz zdjęcia.
 W zimie liście nie przesłaniają nam widoków, nie ma wysokich traw i zarośli, a jeśli jest słonko i trochę śniegu, to więcej widać i jest się czym zachwycić. Nie musimy wcale wchodzić wysoko, więc taki spacer dostępny jest dla prawie wszystkich. 
Warto wejść na różne wzgórza, od strony góry Plisz lub góry Czaków, z każdej strony inne widoczki, czyli można zaplanować kilka spacerów. 


Białe wzgórza w Wołkowyi

Zalew Soliński w Wołkowyi.

Kolejny spacer możemy wykonać do zatoki Zalewu Solińskiego w Wołkowyi. Niski poziom wody w zalewie spowodował, że odsłonięta jest część dna zatoki i widać koryta rzek Wołkowyjki i Solinki. 

Jezioro solińskie

Jezioro Solińskie - Galeria google

Pomimo niskiego poziomu wody widoki nadal piękne, można też pospacerować po dnie zalewu, ale tylko wtedy, gdy nie ma śniegu, tak jak to było w grudniu i na początku stycznia tego roku, bo przecież musimy widzieć, czy akurat nie weszliśmy na cienki lód i czy nie zagraża nam, w najlepszym razie, przymusowa kąpiel morsów.

dno jeziora solińskiego

Rozległość terenu dna zatoki pod wodą stale się zmienia, toteż nie polecamy spacerów po zaśnieżonym dnie zalewu, no chyba, że od wielu dni panowały silne mrozy, a my jesteśmy jednocześnie i odważni i ostrożni.
Na zdjęciach dna zalewu widoczne są pozostałości po drzewach z dawnej wioski Wołkowyja, która znalazła się pod wodą utworzonego Jeziora Solińskiego.

Dawna Wołkowyja

Dawna Wołkowyja - obecnie pod wodą Jeziora Solińskiego

Oczywiście możemy także pójść na spacer drogą, do wyboru kilka możliwości spacerów: drogą w kierunku Górzanki, w kierunku Polańczyka i w kierunku Bukowca. W kierunku Polańczyka ( w stronę góry Plisz) i Bukowca ( strona góry Czaków) droga prowadzi pod górę i dość szybko mamy piękne widoki na Wołkowyję.
Idąc drogą w kierunku Górzanki dojdziemy do skrzyżowania, przy którym stoi ośrodek wypoczynkowy RANCHO (można tam zjeść obiad), w prawo w górę droga prowadzi do wioski Rybne, a w lewo do Górzanki.
Spacer na Rybne też jest godny polecenia, z Rybnego można zrobić dłuższą trochę wycieczkę pieszą na górę Plisz. Opis wycieczki na Plisz osobno.

Natomiast idąc w stronę Górzanki po drodze mijamy szkołę i można zboczyć w prawo na okoliczne wzgórza, skąd też są piękne widoki na Wołkowyję i okolice oraz można szybko i łatwo dojść do lasku i pospacerować wśród drzew. Jest to krótka i łatwa wycieczka piesza.
Idąc nadal drogą na Górzankę, po jakiś 300 metrach mijamy tablicę z oznaczeniem końca wioski Wołkowyja i zaczyna się teren Górzanki. Tuż przed tym, na lewo, jest droga polna pod górę i możemy po paru metrach wejść do lasu.
Po dalszych paru metrach, idąc drogą na Górzankę, tuż przed samą wioską ,widać jeszcze jedną drogę polną w lewo pod górkę i szybko wchodzimy w las. Idąc dalej w las mijamy po drodze otwarte przestrzenie z ładnymi widoczkami i możemy leśnymi drogami dojść np. do Bukowca.
Natomiast nie zbaczając z drogi asfaltowej, po jakiś trzech kilometrach od Wołkowyi, dojdziemy do Świątyni w Górzance.

Architektura Świątyni w Górzance, cytując opis z folderu opracowanego przez Ks. Piotra Bartnika, proboszcza Parafii w Górzance i przewodnika górskiego oraz przez Magdalenę Święcką, wpisuje się w kanon "typowości" cerkwi karpackiej. Świątynię otacza starodrzew lipowo-dębowy, a najbardziej okazały dąb może pamiętać czasy Jagiellonów. Przy Świątyni jest parawanowa dzwonnica i pozostało kilka starych nagrobków.
Warto obejrzeć wnętrze Świątyni, zobaczyć m.in. kopię ikony Matki Boskiej Łopieńskiej i piękny, stary ikonostas.


Parafia Wniebowstąpienia Pana Jezusa w Górzance

 
 
 cdn..